Opowieść o 47 roninach

[25 czerwca 2008]

„Opowieść o 47 roninach”
Recenzja polskiego wydania powieści Johna Allyna

opowiesc_150pxW dorobku kulturowym każdego narodu, prostate grupy kulturowej istnieją historie, thumb które stanowią dla niej szczególną wartość, viagra 40mg pełniąc wyjątkową rolę w tworzeniu poczucia tożsamości. W Japonii jedną z takich zmitologizowanych opowieści jest opowieść o 47 roninach.

Z losami 47 dzielnych wojowników spotkał się każdy, kto choć trochę interesuję się Krajem Wschodzącego Słońca. Historia ta wydarzyła się na początku XVIII w., kiedy to grupa roninów łamiąc zakaz vendetty postanowiła pomścić śmierć swojego pana. Roninowie przez dwa lata odkładali zemstę, narażając na szwank swoje dobre imię. Jednak dzięki temu, że nie zapomnieli o ciążących na nich zobowiązaniach, stali się narodowymi bohaterami. Właśnie tę, tak ważną dla japońskiej kultury historię pragnie przybliżyć czytelnikom swojej powieści John Allyn.

Każdą osobę zainteresowaną kulturą Japonii zastanowi następująca wzmianka na okładce polskiego wydania książki ?47 roninów?, stanowiąca cytat z anonimowego wstępu: ?opowieść o samurajach, którzy rzucili wyzwanie prawom cesarza.? Treść pozostałej części wstępu przyczynia się do powstania pewnych wątpliwości u potencjalnych czytelników, gdyż anonimowy autor próbuje najwyraźniej udowodnić tezę, że to imperator Kraju Kwitnącej Wiśni postanowił surowo ukarać pana Asano, co doprowadziło do wydarzeń znanych jako bunt 47 samurajów.

Ponoć istnieją książki, których nie sposób zekranizować. Po przeczytaniu książki Johna Allyna zaczęłam zastanawiać się, czy nie podobnie rzecz się ma z historią, mitami lub legendami, których przeistoczenie w powieść jest równie trudne, jeśli nie niemożliwe.

Nie chcę sugerować, że autor postawił przed sobą zadanie niewykonalne. Istnieje wiele powieści będących mieszaniną faktów historycznych i imaginacji pisarza,  od twórczości Sienkiewicza, do książki współczesnej chińskiej pisarki Shan Sa opisującej w swej powieści losy cesarzowej Wu Zetian. By stworzyć takie dzieło, jego autor musi posiadać ciekawy pomysł, który pozwoli nadać znanej historii nowe ujęcie. Tego niestety zabrakło powieści ?47 roninów.?

W historii o 47 wojownikach znajduje się wszystko, co potrzebne do stworzenia porywającej czytelnika powieści. Odnajdziemy tu dzielnych bohaterów, orientalną kulturę i fundamentalne problemy moralne. Autor jednak zdaje się nie korzystać z potencjału samej historii. W książce brak opisów kraju i jego kultury. Nie znajdziemy w niej zapierających dech w piersi opisów walk. Postacie są czarno-białe. Brak głębszego opisu wewnętrznych przeżyć bohaterów, którzy, kierowani chęcią pomyślnego przeprowadzenia vendetty, odłożyli ją w czasie, sprzeciwiając się tym samym ?duchowi bushid??. Jakże ciekawym doświadczeniem byłaby możliwość zagłębienia się w wewnętrzne rozterki wojownika, który położył na szali własny honor, by odzyskać dobre imię swego pana feudalnego. Zamiast tego autor umieścił w historii wątki romansu głównego bohatera, Oishiego, z inteligentną i samodzielną gejszą, oraz dzielnej choć nudnej zarazem potyczki syna Oishiego, która prawdopodobnie w zamyśle autora miała stanowić ważny punkt powieści, jako sprawiedliwa kara dla wszystkich postaci, które sympatyzowały ze znienawidzonym przez 47 roninów Kirą.

Agata Fijałkowska

Opowieść o 47 roninach
John Allyn,
Wydawnictwo Red Horse, 2008