Rekord obcokrajowców w Japonii

Wersja japońska

Liczba obcokrajowców pracujących w Japonii osiągnęła najwyższą w historii liczbę blisko 910 tysięcy

 

Liczba obcokrajowców pracujących w Japonii osiągnęła najwyższą w historii liczbę 908 tys. osób, malady jak ogłosiło 29 stycznia Ministerstwo Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej. Badania przeprowadzone pod koniec października 2015 roku pokazały, że w stosunku do 788 tysięcy osób w roku poprzednim liczba wzrosła o 120 tys. (15,3%) i po raz trzeci z kolei osiągnęła najwyższą notowaną dotąd wartość. Powodem tego wzrostu jest wzmaganie się tendencji zatrudniania przez przedsiębiorstwa obcokrajowców z braku siły roboczej w kraju, a ponadto, jak mówi ministerstwo, wzmożone starania uniwersytetów w przyjmowaniu studentów z zagranicy w związku z niskim przyrostem naturalnym oraz coraz częstsze podejmowanie przez tych studentów pracy dorywczej.

Pod względem kraju pochodzenia największą część stanowią Chińczycy w liczbie 323 tys. osób (35,5% całej liczby). Jednak mimo wzrostu o 11 tys. osób, widoczne jest zmniejszenie się odsetka Chińczyków w całej liczbie. Powodem tego są ciężkie warunki pracy stażystów, przyjeżdżających w ramach programu wymiany technicznej (spadek o 6 tys. osób) oraz rozwój chińskiej gospodarki, który sprawia, że Japonia traci na atrakcyjności jako miejsce pracy. Gwałtownie rośnie natomiast liczba Wietnamczyków (wzrost o 80% – do 111 tys.) czy Nepalczyków (wzrost o 61% – do 39 tys.).

Według podziału ze względu na rodzaj statusu, obcokrajowcy japońskiego pochodzenia stanowią 367 tys., a studenci zagraniczni i uczestnicy staży specjalistycznych ? po 168 tys. osób. Liczba studentów wzrosła o 42 tys., a stażystów o 23 tys. osób. Zdarzają się również przypadki, gdy pracodawca nie zawiadamia o zatrudnieniu pracowników z zagranicy, dlatego rzeczywista liczba może być jeszcze większa.

Częstym miejscem zatrudnienia są małe lub średnie firmy. Trzy czwarte przedsiębiorstw, w których pracują obcokrajowcy to firmy zatrudniające do stu pracowników.

Kensuke Ry?z?ji (55)? szef spółki akcyjnej Honda Kik? produkującej pompy do użytku przemysłowego, znajdującej się w mieście Kama w prefekturze Fukuoka, w 2008 roku zaczął zatrudniać obcokrajowców. Powodem, jak mówi,  jest to, że ?wszyscy wybitni japońscy studenci migrują do centrów miast lub zatrudniają się w dużych przedsiębiorstwach?. Firma zatrudnia 143 pracowników. Do tej pory do pracy przyjęto 15 obcokrajowców. Posiadają kategorię wizy ?technik/specjalista?. Już dwoje z nich usamodzielniło się i otworzyło firmy na Środkowym Wschodzie i w Chinach, gdzie zajmują się sprzedażą oraz konserwacją pomp tej samej firmy. ?W Japonii inwestycje kapitałowe i populacja coraz bardziej maleją. Aby małe i średnie przedsiębiorstwa lokalne przetrwały 30 lat, potrzebni byli obcokrajowcy.? ? mówi Ry?z?ji.

Istnieją też prace, które nie mogą się obyć bez zatrudnienia obcokrajowców. Morio Okajima (67 lat) z miasta Hatsukaichi w prefekturze Hiroshima, który od ponad czterdziestu lat zajmuje się hodowlą drzew kaki zatrudnia do pracy siedmiu stażystów z Chin. ?To trudna praca, której młodzi ludzie nie chcą już wykonywać. Pozostało mi tylko polegać na zagranicznych stażystach? ? mówi Okajima. Dodaje też, że płaci im minimalną stawkę godzinową (równą 769 jenom)1, a za przepracowane nadgodziny, daje im premie.

 

1 W przybliżeniu 26 złotych polskich (obliczono na podstawie średniego kursu walut obcych NBP z dnia 30.01.2016)

Asahi Shinbun, 30.01.2015

 

Tłumaczenie: Dominika Szymankiewicz